Czy Rosja zaatakuje Polskę

Rosja na PolskęPolska jako kraj leżący między silnymi i historycznie agresywnymi sąsiadami była już wielokrotnie doświadczana wojną. Była okupowana, najeżdżana oraz stanowiła teren przemarszu różnych obcych wojsk.

W najnowszych wydarzeniach pojawia się pytanie – czy po agresji Rosji na Ukrainę – kolejna może stać się Polska. Aby odpowiedzieć na to pytanie, należy sobie zdać sprawę z kilku bardzo poważnych faktów – często pomijanych we wszelkich mediach lub z licznymi niedopowiedzeniami.

Polska to kraj jednolity etnicznie – to bardzo ważny aspekt i jest on jednym z ważniejszych co do bezpieczeństwa. Wiele krajów dąży (po przez zewnętrzne międzynarodowe grupy interesów) do „wzbogacenia kulturowego”, czyli stworzenie papki mieszanek etnicznych w danych państwach. Polska jest krajem na tle innych państw- bardzo mocno jednolita etnicznie. To znaczy, że większość Polaków i osób mieszkających w Polsce czuje się Polakami. Dodatkowo mówi tym samym językiem, a także wyznaje te same wartości.

Jest to bardzo pozytywne w dowolnych konfliktach zbrojnych i problemach geopolitycznych. To stanowi sporą siłę Polski – bo nie da się przypisać jej realnych roszczeń terytorialnych ani oderwania geograficzno etnicznego. Na przykład względem uciskanej części ludności innego pochodzenia na terenie kraju – czyli częsty wybieg zaczepny, stosowany od wieków po czasy współczesne.

Kraje zachodu są mocno rozrzedzane etnicznie, nie przez wolę własnych obywateli – lecz przez decyzje i grupy interesów międzynarodowych. Można domyślać się jakich – warto abyście już sami przemyśleli ewentualnie czyich.

Polska w strukturach NATO – to kolejny mocny argument przemawiający za bezpieczeństwem kraju. Pakt Północnoatlantycki to wspieranie narodów przez narody w strukturze tej militarnej organizacji. Kraj w strukturze NATO, będący atakowanym zgodnie z umowami międzynarodowymi nowego wymiaru – otrzyma wsparcie pozostałych krajów z traktatu. W NATO są jedne z najpotężniejszych i najbogatszych krajów współczesnego świata zachodu. Jest to o wiele lepsze porozumienia niż bywały w ubiegłym wieku. Teraz faktycznie stacjonują wojska sojusznicze na terenie Polski ze swoim sprzętem jako flanka wschodnia NATO – a nie są to tylko papierowe ustalenia.

Trzeba wziąć pod uwagę mimo wszystko ważny aspekt. Kraje pomagają tym, którzy też pomagają sobie – nikt nie będzie odwalał pracy za kraj, który sam nie chce i nie może się bronić. Dlatego pomoc silnym jest zawsze łatwiejsza niż słabym. Tym samym Polska musi dbać o to, aby była silna militarnie i stanowiła jedną z większych potęg. Szczególnie w tym rejonie geograficznym i z takim doświadczeniem historycznym.

Siła Polskiego wojska – jest to jedna z bardziej liczących się struktur na świecie. W skali całej kuli ziemskiej jesteśmy na około 20-24 miejscu w rankingach. Ranking ten jednak jest bardzo ułomny – bo liczy jednostki 1 do 1. Polska ma stosunkowo nowoczesne uzbrojenie oraz znaczną siłę ognia. Kraje bloku wschodniego mają znacznie gorsze sprzęty i całkowicie przestarzałe technologie. Jak wiele osób zajmujących się wojskowością zauważa 1 sztuka nowoczesnego uzbrojenia jest warta kilku przestarzałych. Polska ma jedne z znaczniejszych wojsk w Europie – choć akurat europa jest jednym z zakątków świata, najbardziej uzbrojonych łącznie. Nie zmienia to faktu, że Polskie wojsko technicznie stanowiło by spore wyzwanie militarne i zadało by duże ciężkie straty agresorowi.

Inną sprawą jest fakt – nie najwyższej jakości szkoleń oraz logistyki wojska o czym mówił NIK. Polska potrafi tworzyć sama sobie utrudnienia logistyczne i sama sobie plątać manewrowość w każdej dziedzinie. Przykładowo poprzez brak konkretnych uregulowań oraz procedur lub ich nadmierne rozbudowanie. Szczególnie w narodzie polskim, ogółem widać bezwład zdecydowanych decyzji, a tym samym jej przywódców i powszechne asekuranctwo.

Polska jako kraj buforowy – bufor oznacza zawsze strefę przejściową między dwoma siłami. Kraje Europy a szczególnie Niemcy, nie chciały by braku bufora między Rosją. Rosja także by nie chciała utraty bufora – choć obydwie siły mają zupełnie odmienne powody.

Zachód potrzebuje bufora od wpływów politycznych i silnie gospodarczych wschodniego mocarstwa. Strefa buforowa dla nich, jest tym czym Polska jest obecnie – tanią montownią w ich fabrykach oraz miejscem manewru politycznego i gospodarczego. Można powiedzieć, że szczególnie Niemcy hodują Polskę na strefę buforową. Słaba Polska jest dla nich ważna jako bufor a zarazem podmiot drenażu kapitałowo gospodarczego. Dla Rosji strefa buforowa w postaci przykładowo Polski jest równie ważna. Kraje ościenne od mocarstwa nie będą stanowiły nagłej bariery dobrobytu zachodu. A więc musi być to kraj przejściowy między bogactwem a najlepiej podwójna linia oddzielająca biedę (dzięki własnym rządom) od kraju bogatego. Rosja więc potrzebuje Polski, a także dodatkowego kraju pod własnym zarządem. Jako podwójny bufor, tworzący zabezpieczenie socjologiczne własnych rządów przy jednoczesnym wpływie na Europę.

Polska jako oficjalny kraj wspólnoty Europejskiej – UE nie jest tworem militarnym ale gospodarczym. Nie zmienia to faktu, że w obecnym świecie można toczyć dwa rodzaje dużej wojny – gospodarczą (nowoczesną) oraz militarną. Dla UE było by niekorzystne, gdyby Rosja poszerzyła wpływy na taki obszar Europy – co wiąże się z puntem poprzednim. Kraje zachodniej europy mogą poświęcić każdego bez mrugnięcia okiem – ale nie poświęcić siebie gospodarczo, gdyby padł bufor. Bo to by oznaczało regresję ich wpływów na rzecz ościennego mocarstwa. Niestety Polska jest krajem buforowym. To oznacza, wykorzystywanym i celowo hodowanym poprzez regulacje i decyzje polityczne – na kraj biedny, jako tania siła robocza i rynek zbytu oraz drenażu kapitałowego. Takich polityków i urzędników państwowych ma Polska (których już dawno powinna wszystkich wymienić).

Rosja to kraj, którego już nie stać na wojny z krajami takimi jak Polska. Nie stać jej nawet na normalne życie własnych obywateli. Większość osób w Rosji żyje w skrajnym ubóstwie. Tego molocha już nie stać praktycznie na nic. Napad na Ukrainę jest podrygiem upadającego giganta. Jako ostatnia lub jedna z ostatnich prób odzyskania jakiegoś znaczenia na świecie. Jednak bez znaczenia jak skończy się ten konflikt. Rosja pokazała właśnie swoją agresją, że jest słabym krajem i praktycznie już tylko teoretycznym. Całkowicie się rozpadającym w każdym aspekcie gospodarczym, wojskowym a nawet socjologicznym. Głównie dzięki wiecznej korupcji w rządzie i sztucznej demokracji – przypominającej w rzeczywistości komunizm.

Rząd Polski to moim zdaniem zawsze najsłabsze ogniwo w Polsce współczesnej. O tym można by napisać encyklopedię, a i to by było mało. Chodzi tutaj o stały bezwład decyzyjności i asekuranctwo, a także moim zdaniem działania polityków są bezkarną prywatą. Prawo w Polsce było wiele razy zmieniane, ale na niekorzyść obywateli. Było tworzone dla samych rządzących i ich grup interesów lub grupy lobby interesów. Rząd to w zasadzie stale te same osoby, na zmiennych stanowiskach i nazwach partii. Dodatkowo Polska jest jednym z krajów, gdzie jest duża korupcja i nepotyzm. Jestem ogromnym przeciwnikiem partii politycznych – powinno się glosować na ludzi, a partie być wykluczone z udziału w rządzie jako struktura.

Warto zwrócić uwagę na fakt, że gdy rządzi jedna partia to wystarczy przekupić 1 osobę, czyli jej lidera. Wtedy cała masa osób będzie głosowała tak samo – jak karze lider. Tego mamy dowody od dziesiątków lat. Więc po co w sejmie tak wiele osób (najwięcej w Europie!!!) gdy wystarczy przekupić tylko jedną a maksymalnie 3 liderów. Jest to nielogiczne i chore. Rząd tworzony przez osoby co tylko siedzą w polityce i nie mają żadnych alternatyw jest patologią.

To są osoby co zrobią wszystko aby utrzymać się przy tak zwanym „korycie”. Polska może być krajem silnym i bogatym, bo jej geografia na to pozwala. Ale nie przy rządach nieudolnych i skorumpowanych osób tylko udających patriotów. Zmiany prawa w Polsce są tak szerokie i tak niekorzystne dla samej Polski i Polaków, że można powiedzieć – iż jest to prywatny folwark kilku tysięcy urzędników i polityków (z rodzinami) na których pracuje kilka milionów obywateli. Najsłabszym ogniwem siły Polski jest rząd – tworzący prywatę oraz prawo do własnych celów, innych niż dobro Polaków. Tutaj przytyk dla obywateli – sami wybierają stale te same osoby, a polityka jest obrazem ich mentalności oraz znikomej wiedzy politycznej i gospodarczej. Najsłabszy aspekt można zmienić własną edukacją i nauką dzieci – na tematy pieniądza, gospodarki i polityki oraz zdrowy rozsądek.

Polacy jako naród z dostępem do broni – niestety tutaj jesteśmy na szarym końcu krajów Europy. Jesteśmy jednym z najbardziej rozbrojonych narodów na świecie. Chodzi tutaj nie o wojsko, lecz o dostęp do broni dla obywateli. Jego współczynnik w Polsce jest nawet kilkadziesiąt razy mniejszy niż w innych krajach europejskich. Dostęp do broni jest ważny i powinien być znacznie ułatwiony tak jak w pozostałych krajach wspólnoty.

Polska jako kraj jest bezpieczna – szczególnie o ile będzie miała własne wojsko, gotowe do obrony własnego kraju. Nikt nie ma interesu aby Polska była zaatakowana, a na pewno aby przestała istnieć. Cele gospodarcze wielu Państw są w tym aby ona trwała. Natomiast celem Polaków powinno być to, aby zmienić rząd (wszystkich polityków i wysokich urzędników) na ludzi całkowicie nowych. Następnie wprowadzić prawo wyboru ludzi nie partii politycznych. Także ułatwić dostępność legalnych łatwych prowokacji na urzędników i polityków Państwowych, aby wyłapywać osoby dające się skorumpować.

Obecni politycy (czyli niemal ci sami od dziesiątków lat) doprowadzili prawnie do swojej bezkarności. Zmienili prawo, że one traktuje ich inaczej niż pozostałych obywateli. Dodatkowo z roku na rok urzędnik państwowy zyskuje coraz większy wpływ na życie każdego obywatela, podejmując decyzje życiowa za samych obywateli. Polska pod zarządem obecnej i poprzednich władz jest krajem represyjnym do obywateli. O czym zwykły obywatel może nawet nie wiedzieć, bo polityką i gospodarką często się nie interesuje, ale na wybory być może chodzi. Zapraszam do dyskusji oraz kolejnych tematów.

2 komentarze

  1. LuX23

    Normalnie według obecnych analiz by nie miała na to szans. Ale swoje też wiem, Polskie wojsko jest jak Ruskie, tak samo były wały na zakupach ilościach i jakości sprzętu. Jak by przyszło co do czego nagle by się okazało że leżymy w ilości sprzętu lub tego co naprawdę jest na chodzie. W dowolnej dziedzinie wystarczy zrobić audyt i okazuje się zupełnie co innego niż na papierze. To także udowadniał NIK przez co komuchy z PIS chciały go przejąć aby nie publikował niekorzystnych dla tych złodziejów wyników.

  2. Trachicz

    Rosja to już nie ma nic, to już jest totalny bankrut na własne życzenie. Wyciągali łapy po cudze i je sobie przypalili. To aż dziwne, że w tych czasach jeszcze takie kraje mają takie prymitywne zachcianki. Myślałem że po 2 wojnie Europa już się wyleczyła z tej głupoty wojny a tu jednak nie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.