Dlaczego trzeba podawać wynagrodzenie w ofertach pracy

Wynagrodzenie pracyPraca to bardzo istotny aspekt życia każdego normalnego człowieka – to właśnie w pracy spędzamy najwięcej czasu w najlepszych latach swojego życia. W większości krajów rozmowa o zarobkach to rzecz normalna. Także nie jest to traktowane jako temat, o którym się nie rozmawia i to ma swoje plusy. Niestety w Polsce nadal zarobki traktuje się jak sprawy konspiracyjne.

W większości krajów jawność wynagrodzenia jest logiczną normą – i to jest oczywiste oraz rozsądne podejście. Według badań statystycznych – szczuje się że ponad 84% osób uważa, iż powinny być podawane kwoty wynagrodzenia na ofertach pracy. Pozostałe procenty to z reguły osoby zarabiające podstawę – czyli najmniej i wstydzą się swojego wynagrodzenia.

Warto się zastanowić dlaczego zawsze wynagrodzenie powinno być jawne – a nawet wymagane przepisami prawa na danych stanowiskach w ofertach pracy.

Przede wszystkim chodzi tutaj o marnowany czas i szacunek do ludzi – brak podanych kwot doprowadza do tego, że ktoś traci czas na rekrutację. Chodzi tutaj o stanowisko, które może nie interesować kandydata z powodu zbyt niskiego wynagrodzenia. Tak samo tracą czas osoby rekrutujące na rozmowy z takimi kandydatami. Podawanie więc kwot wyklucza te wzajemne problemy i pozwala obniżyć koszty zarówno czasowe jak i finansowe kandydatów jak i pracodawcy związane z rekrutacją.

Widoczność budzi zaufanie oraz sugeruje solidność firmy – zawsze jasno określona oferta budzi zaufanie. Podanie między innymi takich wartości sprawia, że postrzega się firmę rzetelniej jako przedsiębiorstwo, które nie ukrywa istotnych kwestii dla nowej osoby,

Redukcja kosztów procesów rekrutacyjnych gdy stawka jest jawna – wynika ona przede wszystkim z oszczędnością czasu na nieskuteczne rekrutacje. Duża część osób chodzi na takie rozmowy z tego powodu, że nie do końca jest pewna co może otrzymać. Jeśli to wszystko jest jawne – koszty na nietrafione rozmowy mocno się zmniejszają.

Brak podanego wynagrodzenia sugeruje, że dany pracodawca jest nierzetelny – to od razu prawie wszystkim sugeruje, że coś się za tym kryje. Brak jawnych kwot jest jednym z sygnałów o jego niskiej stawce lub bardzo słabej jakości firmie i złym traktowaniu pracowników.

Błąd rozumowania, że może da się znaleźć kogoś tańszego – jeśli szuka się pracownika najtańszego to można też podać kwoty wynagrodzenia. Nikt nie reaguje tak, że przychodzi na rozmowę i ostatecznie zostaje bo już przyszedł. Albo ktoś jest nastawiony na mały zarobek albo na większy – lepiej podać te kwoty bo eliminuje się problemy z tymi, co i tak nigdy nie będą tym zainteresowani.

Także dobrych pracowników a tym bardziej specjalistów nie znajdzie się tanio. Raczej traci się wiele kandydatur specjalistów, gdy się nie podaje zakresu wypały – po prostu wielu sensownie unika takich ofert z racji straty czasu. Bo czemu mają wziąć udział w rekrutacji jeśli gdzieś pracują i tracić dzień wolny na byle jaką ofertę bo bez stawek z reguły się właśnie takie okazują.

Podkupowanie pracowników przez konkurencję – to mit, podanie ilość pieniędzy na danym etacie nigdy nie prowadziło i nie będzie do podbierania pracowników. Jeśli ktoś chce wiedzieć ile się zarabia to się dowie tego z najmniejszą łatwością., nie musi patrzeć na oferty pracy konkurencji. Tak mogło być dawniej gdy nie było Internetu, w dzisiejszych czasach jest to bardzo chybione podejście.

Wiele dobrych specjalistów nie składa ofert bez podanego wynagrodzenia – bardzo duża grupa najlepszych lub wysokich speców w danych zawodach nie podchodzi do rekrutacji bez jej transparentnego określenia co do planowanych zarobków. Powodem jest najczęściej strata czasu oraz automatyczne uprzedzenie do pracodawcy, gdy coś ukrywa już na poziomie tworzenia oferty pracy.

Rozwiązanie pośrednie to widełki płacowe – można podawać widełki, czyli przedział zarobkowy. To rozwiązuje problemy choć, gdy będą one za bardzo rozpięte nie da efektu. Podanie dolnych widełek blisko minimum krajowego nikogo nie zachęci.

Obłudne teksty typu” stabilne wynagrodzenie”, „atrakcyjne wynagrodzenie”, motywujące” lub „konkurencyjne” – to praktycznie prawie zawsze wyznacznik bardzo kiepskiej oferty pracy. To jak niewiele innych zwrotów sugeruje, że jest to prawdopodobnie beznadziejna praca bez perspektyw.

Pracodawca boi się podać konkretu bo zarówno ma słabych HR-owców ukrywających kluczowe informacje w ofercie pracy oraz pewnie szuka najtańszych pracowników, a tym samym najsłabszych w danej dziedzinie.

W rzeczywistości nie ma logicznych powodów do ukrywania planowanych wynagrodzeń na poziomie oferty pracy. Powinno się je zawsze podawać zarówno z powodów wizerunkowych, szacunku do innych jak i własnego ekonomicznego podejścia, aby nie tracić na tym własnych środków rekrutacyjnych.

Z reguły nie warto aplikować na oferty z ukrytymi informacjami płacowymi, bo prawie zawsze jest to strata czasu – szczególnie dla specjalistów w sowich dziedzinach. Lepiej się od razu skontaktować z pracodawcą i zapytać o stawki, niż brać udział w rekrutacji a tym samym dowiedzieć się tego na końcu i marnować czas. Zapraszamy do kolejnych artykułów w serwisie.

3 komentarze

  1. InezkaS

    Także jestem zdania, że powinien być to wymóg prawny a nie tylko etykieta. To przecież jest jedna z najważniejszych informacji o tany miejscu i żadne inne rzeczy typu owoce w czwartki tego nie zmienią. Po ci mi karta muli sport jak będę dobrze zarabiał to będzie mnie stać bez karty. Jak gdzieś dają karty to znaczy że płaca ogólnie nie jest pewnie za wysoka.

  2. Andrzej Spicki

    Prawie nigdy nie składam dokumentów jak nie ma podanej stawki. To jest tonalna strata czasu. Jeśli coś wydaje się ciekawe, to dzwonię i pytam. Jak nie chcą podać telefonicznie przed rozmową to na pewno coś jest z nimi nie tak, takie firmy są totalnie niepoważne. Prawie zawsze jak brak jest podanego go jest to stawka mniejsza niż gdzie indziej w dowolnym sektorze gospodarki.

  3. Rafał Tusko

    Ukrywają te kwoty wynagrodzeń w większości ofert pracy a to jest chore. Ile to czasu się marnuje na przeglądanie czegoś takiego. Tak by się wpisało filtr – od kwoty jaka nas interesuje aby nie pokazywało tego z byle jakim paskiem wypłaty. Niestety w Polsce jak w dziczy, nie chcą podawać tego co jest najważniejsze w ofertach pracy.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.