Gazeta wyborcza aktywnie wspiera LGBT+ idee parady równości

TOTEMAT FORUM TOTEMAT Gazeta wyborcza aktywnie wspiera LGBT+ idee parady równości

  • This topic has 8 odpowiedzi, 2 odpowiedzi, and was last updated by Krzysztof33.
  • Autor
    Wpisy
  • ToTemat.pl

    Gazeta Wyborcza jest od dłuższego czasu jest przez nas kojarzona w dużej mierze z promowania środowisk LGBT+, publikuje bardzo wiele artykułów na ten temat  i chyba zawsze w pozytywnej narracji dla tego środowiska. Oczywiście publikacje mogą mieć dowolną narrację bo to wolny wybór polityki gazety i otrzymywanych przez nią zleceń na treści.

    Niedawno na stronie Gazety Wyborczej a dokładnie ich oficjalnym koncie Facebook pojawił się wpis o tym, że osoby LGBT+ otrzymują 2 miesiące subskrypcji bezpłatnie – nie wnikając w to czy warto subskrybować i czytać tego typu gazetę, warto zwrócić uwagę na pewien fakt.

    Środowiska LGBT teoretycznie walczą o równouprawnienie – ale sama oferta GW jest jawną dyskryminacją – bo osoby jakie nie określają się LGBT+ mają jeden miesiąc bezpłatne subskrypcji prenumerata.wyborcza.pl/lp/0,171596.html a te z LGBT+ 2 miesiące, a wiec gdzie to równouprawnienie?

    Warto także zwrócić uwagę na zdanie jakie opublikowała sama Gazeta Wyborcza “Piszemy o wszystkim, co ważne dla naszej społeczności >> konkretna zapisywarka dla LGBT” – jasno jest określone stanowisko tej gazety jak i wynikający z tego obiektywizm.

    A jakie idea ma sama organizowana parady równości – otóż warto przeczytać: paradarownosci.eu/pl/postulaty-parady-rownosci/ – szczególnie warto zobaczyć punkty 4 (adopcja dzieci przez homoseksualistów), 7 – aby chętnie przyjmować imigrantów, 8 i 9 – teoretycznie wynika z tego aby dzieci już można było kształtować na dowolną płeć i uczyć ich seksualności.

    Warto zaznaczyć, że nie jesteśmy absolutnie przecinkami tych środowisk, tylko logicznie nie rozumiemy niektórych wymienionych postulatów. Każdy może robić ze sowim ciałem i życiem co mu się podoba ale dlaczego zmusza się do tego inne osoby.

    W naturze dwie pary homoseksualne raczej nie stworzą dziecka, a jakie mogą dać mu wzorce podczas kształtowania się jego psychiki, gdyby takie wychowywali. Każdy rozwija się w swoim tempie nie trzeba uczyć dzieci seksualności w szkole – bo jakość od wieków nie było to potrzebne i ludzkość nadal istnieje.

    Tolerancja jest jak najbardziej wskazana i nikt nie powinien obrażać tych osób personalnie za ich orientację. Także gdyby ich postulat przykładowo dotyczył swobody małżeństwa ale bez możliwości adopcji nie było by żadnego problemu – przynajmniej wtedy my go nie widzimy. Ogólnie czytając postulaty jest w kilku ideach nawtykane kilka bardzo dziwnych odwołań jakie można interpretować w sposób negatywny.

    Środowiska te mogą niosą transparenty z równouprawnieniem (czyli aby każdy był traktowany tak samo) ale same chcą narzucać w moim odczuciu innym swoje poglądy, bo jakoś idee nie dotyczą tylko równouprawnienia ale innych sfer życia – także tych sprzecznych z naturą człowieka – mowa ponownie o adopcji.

    Napiszcie jakie sami macie zdanie w tej sprawie

    LGBT gazeta wyborcza

    Kawar

    Dlatego jestem przeciwnikiem tych parad i głoszonych ich idei. Wiekowość ludzi jacy dołączają się z miasta nawet nie rozumie jakie oni mają postulaty, przecież są ukrywane przed osobami na paradach, nie ma nigdzie wyraźnie napisanego że chcą adopcji, dzieci edukować na swój sposób. Równouprawnienie czyli podłączenie mowy nienawiści nawet do krytyki a nie obrazy.

    AonimR

    Co ciekawe, to chyba Szczecin ma najbardziej prężnię działającą organizację lgbt w całej Polsce. Tutaj mam wrażenie, że najwięcej się dzieje tego typu parad i marszów. W sumie nie ma co się dziwić, bo bardzo blisko Niemiec a podobno to stamtąd idą rozkazy i pieniądze na organizowanie tych wieców. Przecież to kosztuje pieniądze i pomagają w tym różne organizacje a skąd one mają fundusze… a no właśnie, to dobre pytanie

    Szawińska

    Nie widzę nic złego w tym, że manifestują czy pokazują ze istnieją. Na samych marszach nie ma jakiś agitacji tylko przemarsz i wspólne spędzanie czasu.  Nawet otrzymałam swego czasu bezpłatną materiałową torbę z tęczą jaką wykorzystuję na zakupy.

    wert

    Rozumiem, że za szmacianą,  tęczową torbę jesteś gotowa sprzedać wszelkie wartości: rodzinę, wiarę, patriotyzm, tożsamość

    Kris

    Za darmochę to są skłonni zrobić wszystko i to wielu jest takich. Pewnie większość nawet nie rozumie do czego ta parada. W Szczecinie parada równości co chwila z tęczowymi flagami, ale nigdzie nie piszą postulatów i jakie mają cele. Ludzie z boku nawet nie wiedzą do czego oni dążą i jakie są ich prawdziwe zamiary.

    fanf

    Pogrubiony fragment to rzecz, która najbardziej mnie zszokowała we wszystkich, ale z jakiegoś powodu dalej nie ma o niej ani słowa. Zdziwiło mnie to, że mimo tak szokującego zapisu tekst składa się głownie z pretensji o inne postulaty.

    8 i 9 – teoretycznie wynika z tego aby dzieci już można było kształtować na dowolną płeć i uczyć ich seksualności.

    Najpierw o adopcje, z odwołaniami do odwiecznych natury, mimo, że nie wiem czemu mielibyśmy w to koniecznie mieszać naturę — robimy wiele nienaturalnych rzeczy i raczej nam to nie przeszkadza. Właściwie nie wiem czy kiedykolwiek zrezygnowałem z robienia czegoś, bo to nienaturalne. Ten argument nie istnieje dla mnie w codziennym życiu i zazwyczaj nawet nie biorę tego pod uwagę.

    Myślę, że bardziej istotne byłoby ustalenie co właściwie jest lepsze dla tych dziec. Przecież może dla dzieci z domu dziecka lepiej by było, gdyby większe grono ludzi mogło je adoptować  i dać im potencjalnie dobry dom? No nie byłoby to czasem naturalne (tak jak np. sam pomysł adopcji, w naturze dzieci się co najwyżej podrzuca), ale czemu to miałoby mieć coś do rzeczy? Nawet jeżeli nie byłoby to najlepsze z rozwiązań dla ich psychiki, to może i tak byłoby lepsze dla ich psychiki od siedzenia w bidulu jako dziecko, które od początku musi dorastać z bardzo przykrą świadomością tego, że nikt go nie chce, a dalszy pobyt tam daje mu jedynie gorzkie potwierdzenie tej smutnej prawdy o sobie? Być może tak, a być może nie. Jednak to zdecyowanie temat nadający się do głębszej analizy niż ta zaprezentowana w artykule. Szkoda, że został zbyty “na chłopski rozum”.

    Dalej widzę zalatujące troszkę tzw. januszerką gadanie o tym, że kiedyś w szkole nie uczono o seksualności i jakoś sobie poradziliśmy. No dobrze, ale znowu – co z tego? To kolejny temat do głebszej analizy, który został zbyty “na chłopski rozum”. Znowu jest wiele argumentów za tym, żeby to zmienić, tak samo jak jest wiele argumentów za tym, żeby tego nie zmieniać. Przy czym ten, że świat się przez to nie zawalił jest chyba najmniej przekonujący, bo w ten sposób można by było kontestować każdą próbę zmiany a chyba każdy z nas znajdzie choć jedną rzecz, którą jego zdaniem zmienić należy.

    No i w tej całej paplaninie nie ma ani słowa o pogrubionym wyżej postulacie, który jest przecież najbardziej szokujący. Zdziwiło mnie to i zupełnie nie rozumiem czemu został tak olany.

    Zacząłem się z tego powodu zastanawiać jak właściwie ten postulat brzmi (zwłaszcza, że został napisany w dość dziwny i niejasny sposób: “wynika z tego aby dzieci już można było (…)”) i prawdę mówiąc wcale nie widzę, żeby można było mówić, że teoretycznie wynika z niego cokolwiek na temat możliwości kształtowania ich na dowolną płeć:

    8. Edukacja antydyskryminacyjna i etyka w szkole
    Żądamy wprowadzenia do szkół publicznych rzetelnej, nowoczesnej edukacji antydyskryminacyjnej, uczącej otwartości na różnorodność, oraz zajęć z etyki.

    9. Rzetelna edukacja seksualna prawem każdego człowieka
    Żądamy wprowadzenia do wszystkich szkół i przedszkoli rzetelnej, nowoczesnej i neutralnej światopoglądowo edukacji dotyczącej ludzkiej seksualności, dostosowanej do możliwości percepcyjnych i wieku.

    Gdzie tu jest cokolwiek o kształtowaniu dzieci na dowolną płeć? W jaki sposób to z tego wynika choćby teoretycznie? Co autor miał na myśli?

    Anita

    Ja jestem ciekawa co to znaczy ta rzetelna edukacja i kto ma ją prowadzić. Co kryje się pod tą nazwą rzetelności. Co do adopcji to jestem przeciwniczką. Osoby homoseksualne rodzą się takie i to nie jest choroba moim zdaniem i zasługują na takim sam szacunek i akceptację jak pozostałe osoby.

    Ale adopcja powinna być możliwa tylko przez pary heteroseksualne z racji na przekazywanie wzorców rodzinnych i zachowań z jakich dziecko czerpie potem swoje nawyki i wzorce. Rodzinne domy już są lepsze niż adopcja przez pary jednej płci ale to moje zdanie.

    Krzysztof33

    Z tą mową nienawiści i homofobi też trzeba delikatnie bo będzie tak jak w USA gdzie powiesz że czarni częściej robią napady czy przestępstwa niż biali i zaraz cię skarzą za mowę nienawiści mimo że statystyki są bardzo przejrzyste iż to prawda. Powiesz źle coś na muzułmanina już mowa nienawiści czy tak samo na żyda, to też takie oszukiwanie i próba zamykania ust osobą o innych poglądach nawet potwierdzonych naukowo.

    Osobiście wiedziałem wiele par dziewczyn czy facetów idących za rękę ale w moim otoczeniu nigdy nie słyszałem wyzwisk czy negatywnych reakcji ludzi na coś takiego. Ale może to kwestia dużego miasta.

    Zgodzę się, że tolerancja jest potrzebna każdej osobie tak samo bez znaczenia jakie ma poglądy czy zainteresowania do puki nie wpływa na inne osoby.

Odpowiedz na: Gazeta wyborcza aktywnie wspiera LGBT+ idee parady równości
Twoje dane: