Jak naprawić uszkodzoną podeszwę i kratkę w butach

Najczęstsze uszkodzenie butów, powstaje na ich podeszwie. Z reguły jest to uszkodzenie kratki amortyzującej stopę, lub samo przebicie podeszwy. Warto wspomnieć, że na tego typu uszkodzenia są podatne wszystkie buty. A szczególnie te posiadające grubą kratkę amortyzującą – wewnątrz podeszwy.

Jak naprawić podeszwę w bitach i kratkęUszkodzenie tej kratki – prowadzi do dużego dyskomfortu podczas chodzenia w takim obuwiu. Również przyspiesza przebicie podeszwy, w miejscu uszkodzenia wcześniej wspominanej kratki. Dzieje się tak, na skutek braku odpowiedniego podparcia między powłokami podeszwy buta. Amortyzacja w postaci kratowania podeszwy (a tym samym wolnej przestrzeni w podeszwie) ma kilka różnych oblicz.

Z jednej strony jest amortyzacją w butach, oraz dzięki niej but jest lżejszy. Niestety w podeszwach z kratką – powstają szybsze uszkodzenia, w szczególności na piętach. Z reguły jest to najtańsze rozwiązanie – zapewniające wygodę butów, ale i możliwe szybkie uszkodzenie podeszwy. Na dodatek, po niezbyt wygórowanym czasie od ich zakupu.

Czasami podeszwy w butach też pękają. W takim wyjątkowym przypadku, zalecamy wymianę butów na inne lub skorzystanie z naprawy u szewca. Pęknięcie podeszwy w bucie, jest zupełnie innym uszkodzeniem niż przebicie, wytarcie, czy uszkodzenie kratki “amortyzującej”. Jest bardzo poważnym uszkodzeniem, pęknięcie wymagana wymiany podeszwy. W innych przypadkach, można spróbować naprawiać buty samodzielnie.

Jak naprawić uszkodzoną podeszwę w butach

Na początku trzeba ocenić co jest faktycznym uszkodzeniem. Czy samo profilowanie kratki w obuwiu – tworzące dyskomfort podczas chodzenia, a może już przebicie podeszwy od spodu. Przebicie podeszwy na wylot jest trudniejsze do naprawy, ale nadal możliwe.

Naprawa uszkodzonej przekładki oddzielającej stopę, od kratki amortyzacyjnej w podeszwie. Czasami sama przekładka zamocowana na stałe we wewnętrznej stronie podeszwy buta jest uszkodzona. Tworzy się wtedy spory dyskomfort podczas chodzenia, odczuwa się sporą nierówność na pięcie.

Po wyjęciu wkładek do butów – można ocenić, czy uszkodzona jest tylko warstwa spodnia obuwia od środka. Jeśli widać tylko jej wyrobienie (zapadnięcie się miejscowe). Można nałożyć dodatkową warstwę izolacyjną na podeszwę od środka buta. Same wkładki do butów są zbyt cienkie i delikatne, aby mogły być wystarczające.

Na piętę należy zastosować dodatkową izolację. Może być to odcięta pięta z wkładki filcowej do butów (filc jest gruby i sprężysty), lub jeszcze lepiej włożyć tam kawałek gumy w kształcie pięty (pełnej podkowy). Gumę grubości około 2 mm można kupić w sklepach budowlanych. Można także wykorzystać do tego inne grube wkładki do butów. Tutaj duża uwaga – wykorzystuje się z nich pięty, a nie całe wkładki. Inaczej może powstać dyskomfort na śródstopiu. Szczególnie jeśli cała stopa by była zbytnio podniesiona, a nie tylko lekko pięta.

Profilowaną w kształcie pełnej podkowy wkładkę należy umieść (przykleić klejem kauczukowym) w miejscu uszkodzenie na pięcie. Następnie wystarczy włożyć wkładki do butów i gotowe.

Naprawa uszkodzonej kartki amortyzującej w podeszwie buta. Jeśli czujemy dyskomfort podczas chodzenia – nierówność wyczuwa się bardzo wyraźnie na pięcie. Należy wyciągnąć wkładki z butów. Ocenić jak duże jest uszkodzenie kratki – z reguły będzie to połamanie jej profilowania. Do tego trzeba będzie odciągnąć przekładkę izolującą – co nie zawsze jest łatwe. Szczególnie jeśli wymagało by to prucia szycia. Wtedy lepiej oddać buty do szewca. W przypadku dość łatwego dostępu do kratki podeszwy, można przystąpić do naprawy podeszwy.

Jeśli kratka jest tyko naruszona, ale trzyma się stabilnie – można wypełnić zagłębienia kratek klejem kauczukowym lub sylikonem (na przykład sylikonem sanitarnym). To ustabilizuje kratkę przez wypełnienie, a całość nadal będzie elastyczna i bardziej trwała. Następnie trzeba skleić i zamknąć przekładkę. Na zakończenie wystarczy włożyć wkładki do butów. Naprawa jak widać była prosta – jeśli było to tylko lekkie uszkodzenie kratki.

Jeśli kratka amortyzująca jest poważnie uszkodzona w podeszwie buta – zelży wyrwać jej uszkodzone fragmenty. Tylko te elementy, których nie da się ustabilizować. Następnie bardzo dobrym pomysłem jest wycięcie z grubszej gumy profilu uszkodzenia kratki. Na spodnią warstwę gdzie była kratka wystarczy wlać klej kauczukowy. Następnie zatopić w nim docięty element gumowy – lub kilka warstw gumy – tak aby była na równi, z pozostałymi elementami kratki. Można też spróbować – całość zalać sylikonem, choć wtedy podeszwa będzie inaczej pracowała – niż gdy jest tam guma.

Całość od góry ponownie zalewamy klejem kauczukowym. Odstawiamy do czasu wyschnięcia kleju. Następnie lekką warstwę kleju nakładamy na spodnią część przekładki buta – i ją zamykamy. W ten sposób, poważne uszkodzeni kratki podeszwy zostało naprawione – a but mocno wzmocniony w tym miejscu.

W przypadku przebicia buta na podeszwie w miejscu pięty – wykonuje się dokładnie wszystko to, co w opisanym sposobie powyżej. Guma powinna być dana na sam spód uszkodzenia, od wewnętrznej strony buta. Następnie gumę się warstwowi, aż do wyrównania z kratką i zalewa całość klejem kauczukowym.

Można również dać warstwę zabezpieczającą po zewnętrznej stronie podeszwy buta. Jednakże będzie wtedy widoczna łata. Tak naprawiony but będzie szczelny i pracował dobrze. Jednakże będzie widoczna naprawa podeszwy, w przypadku wcześniejszej dziury.

Naprawienie podeszwy, by wyglądała jak nowa – wymaga wymienny podeszwy w bucie na nową. Wtedy warto udać się do szewca, jeśli buty są warte takiego zabiegu i ponoszenia kosztów.

Naprawa uszkodzonej podeszwy jest zawsze możliwa. W przypadku dużych zniszczeń warto, aby naprawił je szewc. Jeśli uszkodzenie jest dość małe, lub nie narusza spodu podeszwy – wszystko można łatwo i szybko naprawić samodzielnie.

Co jeszcze warto wiedzieć o podeszwie butów

Często buty po naprawie, są znacznie mocniejsze – niż były nowe po zakupie. Szczególnie w przypadku wypełnienia karki amortyzacyjnej w podeszwie elastycznym sylikonem lub klejem. Wtedy całość staje się bardziej lita i oporna na uszkodzenia.

Zawsze najłatwiej uszkodzić buty na podeszwie w okolicy pięty, tam działa największy ciężar. Następnie w miejscu zgięcia, tam z reguły podeszwa może pękać.

Warto poruszyć jeszcze jedną kwestię – gwarancję i rękojmię na zakupione obuwie. Jeśli kupujecie w sklepie nowe – to wszystko jest objęte przepisową rękojmią na czas 24 miesięcy. Jeśli wcześniej uszkodzą się buty – warto skorzystać z prawa do rękojmi u sprzedawcy. Sprzedawca powinien wymienić je bezpłatnie na nowe i bez wad.

Warto z tego korzystać, aby wymagać dobrej jakości produktów w sprzedaży. A nie jak obecnie coraz słabszych. Zapraszamy do przeczytania kolejnych artykułów w serwisie.

5 komentarzy

  1. NaSel pisze:

    W moich adidasach tak się wgniotły pięty, że było czuć to na stopie. Także założyłem tam wkładkę na podeszwę, aby osłonić stopę od kratki. Bardzo proste i skuteczne rozwiązanie. Ale tylko do czasu, aż się tam coś nie połamie jeszcze bardziej. O ile ma się co połamać. W przypadku tych z grubą podeszwą, to może faktycznie lepiej jest tam zalać całość sylikonem.

  2. Bezel32 pisze:

    O tym sylikonie także nie pomyślałem wcześniej. Pomysł bardzo ciekawy, faktycznie jest to lite, a zarazem elastyczne. Ciekawe jak to będzie się sprawdzać. Postaram się to wypróbować, gdy będę miał mocniej uszkodzone jakieś buty. Obecne na razie nie mają żadnych uchybień.

  3. Krzysztof Magielski pisze:

    Bardzo jestem ciekawy, jak wygląda cena naprawy czegoś takiego u szewca. Czy warto korzystać, czy w razie czego kupić nowe pantofle. Kiedyś pękła mi podeszwa, dokładnie jak opisane na zgięciu. Zaniosłem do specjalisty to cena była prawie jak za nowe. To nie było warto. Wymiana kratki to też chyba całej podeszwy, bo to jest jeden odlew. Pewnie cena też taka sama. Wtedy to było u mnie jakość 120 zł, ale to lata temu. Teraz pewnie więcej.

  4. Wawrzyniak F. pisze:

    Kratka to najgorsze co może być w butach. W tych lepszej jakości ich nie ma, jest pianka lub coś innego. W tych tanich rozwiązaniach, zawsze dają kratownice. Całkowicie się zgodzę, że dzięki niej tylko szybciej się niszczą wszystkie podeszwy. Jak się da, to warto wybierać tylko obuwie nie posiadające takiego typu amortyzacji.

  5. Lucek pisze:

    Jakoś ogarnelem na bazie tego artykułu. Robota nie była taka trudna. Wymagało to tylko odrobiny precyzji. Zalalem wszystko sylikonem, a następnie zamaskowalem wkładką. Bardzo fajne rozwiązanie. Oby działało jak najdłużej.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *