Jak naprawić uszkodzone zapiętki (pięty) w butach

Podczas korzystania z dowolnych butów – czasami może się w nich uszkodzić pięta – czyli tak zwany zapiętek. Dobrą wiadomością jest to, że takie uszkodzenie jest dość łatwo naprawić samodzielnie.

Naprawa pięty w butachUszkodzenie wewnętrznej strony “pięty” w butach, z reguły powstaje przez ściąganie butów bez odsznurowywania. Zapiętek także może się uszkadzać, przez złe dopasowanie rozmiaru lub profilu buta do stopy.

Naprawa pięty, a dokładnie zapiętka w bucie jest łatwa. Nie wymaga żadnych specjalnych umiejętności. Wystarczy poświęcić na naprawę – kilka minut własnej pracy.

Jak naprawić piętę – zapiętek w butach

Na początku elementy, które będziemy potrzebować do naprawy. Niezbędny jest klej – chodzi tutaj o wyłącznie kleje szewskie – do klejenia gumy i skóry. Może być to Giant guma – skóra, Butapren. Budapren lub inne tego typu keje – także te, pod nazwą szewskie. Tubka 50 ml klejów tego typu – kosztuje około 5 zł.

Następnie potrzebujemy kawałka skóry naturalnej, lub innego materiału – który jest mocny, dość gruby i odporny na tarcie. Naprawę uszkodzonej pięty w butach, samemu zawsze wykonuję skórną naturalną. Nawet jeśli na zapiętce buta, była oryginalnie wyściółka z materiału. Skóra naturalna – jest odporna na ścieranie i bardzo wytrzymała. Ale oczywiście, można także wybrać inne materiały do naprawy.

Skąd wziąć skórę naturalną wysokiej jakości – do różnych napraw (lub inny materiał), nie tylko do butów. Samemu udaję się zawsze w tym celu, do lumpeksu w dniu ich wyprzedaży (natańczy dzień). Kupuję tam skórzaną kurtkę lub płacz bądź torbę. Z reguły jest to wtedy wydatek do 5 zł za całość. Następnie rozcinam ten nabytek na różne fragmenty. Skórę takiego typu, można wykorzystać w wielu naprawach domowych – nie tylko butów. Inny materiał, ma trochę większe ograniczenia.

Ze skóry można zrobić nowe obicie na fotel, uszyć etui, sakiewki czy robić naprawy butów. Może być wykorzystywana również do wielu innych napraw, lub prac rękodzielniczych. W lumpeksie w dniu wyprzedaży, duża rzecz ze skóry naturalnej to wydatek zaledwie kilku złotych.

Przydadzą się do naprawy również nożyczki, oraz ewentualnie nóż. To wszystko z niezbędnych narzędzi do naprawy zapiętek w butach.

Przystępujemy do naprawy – na początku wykrójmy ze skóry lub innego wybranego mocnego materiału (tego, który będzie tworzył poszycie w bucie) kwadrat lub prostokąt. Nie musi być za duży, powinien być na wielkość zagięcia pięty w bucie. Musimy ocenić, jak powinien być wysoki oraz jak szeroki. Czyli jak szeroko musi łapać łuk zagięcia pięty wewnątrz buta – oraz na jaką wysokość od spodu wkładki.

Samemu zalecam wybranie materiału trochę dłuższego, niż sam łuk pięty. Czyli taki łapiący też kawałek boku pięty, a nie tylko jej tylną część. Wewnątrz buta należy odkroić wszystkie luźne fragmenty na uszkodzonej pięcie – tylko te, które są luźne. Jeśli luźno tam latają jakieś materiały czy inne elementy, to należy je usunąć. Jeśli jest to wyłącznie samo przetarcie, ale pozostałe elementy zapiętka dobrze się trzymają – nie trzeba nic usuwać.

Łatkę wykonaną ze skóry naturalnej lub innego materiału, docinamy nożyczkami do kształtu prostokąta. Prostokąt ten musi mieć rozmiary masujące całość uszkodzenia, oraz trochę większe od samego uszkodzenia. Musi być mierzony zawsze od samego dołu wnętrza buta, do kawałka powyżej górnej krawędzi uszkodzenia pięty.

Wycięta łatka nie musi dochodzić aż do górnej części buta – tylko na tyle, aby dobrze zamaskować uszkodzenie z jej lekkim zapasem. Natomiast sama łatka musi sięgać aż do samego dołu wkładki butów. Gdy oceniliśmy wysokość łątki – szerokość może być według własnego uznania. Samemu stosuję szersze łatki, zakrywające całe zagięcie wewnątrz obuwia.

Łatkę należy zaokrąglić na każdym jej rogu. Wystarczy wykonać delikatne zaokrąglenie samych rogów. Aby żaden jej rożek nie był ostry (a tym samym bardziej podatny na odrywanie podczas wkładania stopy do buta). Zaokrąglona łatka, łapie przywarcie na większej powierzchni krawędzi niż sam jej rożek.

Jeśli obuwie potrzebuje zmiękczenia na pięcie, to także możemy je dodać. Przykładowo wtedy, gdy oryginalnie była tam gąbka – ale została uszkodzona i usunięta. Można zastosować kawałek wyciętej łatki filcowej. Łatkę filcową można wyciąć także z wkładek do butów, tych wykonanych z filcu – lub z wkładek piankowych. Wystarczy w pierwszej kolejności wkleić nasze docięte zmiękczenie do buta. Następnie gdy całość zostanie wstępnie związana,  nakleić łatkę maskującą ze skóry lub innego materiału.

Kolejnym krokiem, po dobrym dopasowaniu łatki i jej docięciu – jest przyklejenie łatki wewnątrz buta na miejsce uszkodzenia. Tak aby całkowicie zamaskowała i zniwelowała to uszkodzenie. Na jedną stronę łatki należy nałożyć klej – można go również nałożyć na miejsce klejenia łatki w bucie. Samemu nakładam klej tylko na łatkę. Wykonujmy to zgodnie ze wskazówkami użytkowania – posiadanego przez nas kleju.

Gdy nałożymy klej na łatkę – należy ją włożyć w miejsce zapiętki w bucie. Następnie dobrze palcami rozmasować łatkę i docisnąć wszystkie jej miejsca. Tak aby całość, zaczęła przywierać wszędzie i równomiernie. Powinniśmy dać czas na związanie się kleju zgodnie z jego instrukcją. Z reguły wiązanie jest wstępne po 4 godzinach, a pełne po 24 godzinach. Podczas klejenia – wystarczy przyłożyć łatkę i przytrzymać ją palcami przez kilka minut (2-5 minut).

Jeśli po przyklejeniu zauważmy, że w jakimś miejscu łatka nie przywiera dobrze do powierzchni buta. Należy podsmarować ten fragment na przykład zapałką lub wykałaczką klejem. Następnie docisnąć odstający fragment, aby się podkleił.

Warto dodać, że można też kupić gotowe zapiętki w sklepie. Mają one gotowy kształt, już dopasowany do każdego rodzaju butów. Posiadają także wbudowaną gąbkę zmiękczającą i często warstwę z klejem. To bardzo dobre rozwiazanie, aby wykonać taką naprawę butów jeszcze wygodniej. Wadą gotowych zapiętek jest to, że są one znacznie mniej trwałe. Szczególnie na tle tych, które wykonamy samodzielnie z mocnych materiałów.

Taka naprawa obuwia jest bardzo łatwa do wykonania. Naprawa pięty w butach to zadanie na około 5-10 minut czasu. Nie wymaga niczego, po za uwagą wykonywanej pracy. Im mocniejszy zastosujemy materiał na naprawę pięty – tym dłużej będzie on działał bez uszkodzenia. Często pięta jest naprawiona na dłużej, niż przeżywają same buty. Szczególnie jeśli zastosujemy mocną i grubą skórę (lub inny równie mocny materiał).

Podczas klejenia, najlepiej jest wyciągnąć wkładki do butów. Aby łatka dochodziła w bucie najniżej jak się da. Jeśli macie uszkodzone zapiętki w butach, to warto naprawić je samodzielnie. W przypadku dużych uszkodzeń, warto również pamiętać o pięknym zawodzie szewca i skorzystać z jego usług. To nie są drogie usługi, a szewc wykona naprawę za nas i to bardzo profesjonalnie. Zapraszamy do przeczytania kolejnych tematów w serwisie.

7 komentarzy

  1. DrewuskiM pisze:

    Faktycznie, takie uszkodzenie można naprawić samodzielnie. Super, że wspomnieliście o tych gotowych rozwiązaniach. Poszukam w sklepie gotowych latek na piętę. Mam adidasy z takimi uszkodzeniami i już myślałem czy ich nie wyrzucić. Do szewca nie warto by było nawet nosić czegoś takiego. Postaram się naprawić je samodzielnie.

  2. Super poradnik i bardzo przydatne widomości. Muszę to zrobić, a mam takie dwie pary. Od dawna leżą w szafie i nie korzystam. Szkoda wywalać, bo całe dobre lecz pięty są właśnie tak zepsute. Akurat taki kawałek skóry też w domu się znajdzie. Super, bo ratuje mi to buty przed zakurzeniem. Postaram się to wykonać niebawem.

  3. Robert M. pisze:

    Nieźle przemyślana naprawa. Jak widzę ten pomysł to faktycznie, jest to logiczne. Widzę można też kupić gotowe pięty. Może to również rozwiązanie warte uwagi. Własne ze skóry wiadomo, że będzie lepsze. Ale te kupne z materiału z gąbką, też na pewno nie są takie złe. Wypróbuję to wszystko. Dziękuję za bardzo przydatny poradnik.

  4. Wakowicz Piotr pisze:

    Udało mi się to wykonać. Nie spodziewałem się, że wyjdzie tak dobrze, a wyszło idealnie. Bardzo łatwa metoda. Również wykorzystałem skórę. Choć na pewno gruby materiał, też by był równie dobry. Super, od teraz będę zawsze potrafił naprawić takie uszkodzenie samodzielnie.

  5. Leszek Siwuch pisze:

    U mnie udało się naprawić te zapiętki bardzo szybko. Wyciąłem gruby materiał, taki specjalny co jest na plecaku. Plecak miałem rozerwany, to akurat nadał się na łątkę. Z niej zrobiłem ten profil. Następnie przykleiłem go do pięty w bucie. Wygląda wszystko bardzo dobrze. I działa, podczas chodzenia nie czuję żadnego uwierania.

  6. Cobra pisze:

    Fajnie, że ktoś to opisał dokładnie. Przydatne informacje i naprawa wydaje się dość prosta. Zajmę się tym niebawem. Bo już mam takie adidasy, że dawno proszą się o uwagę i drobną naprawę.

  7. Daniela M. pisze:

    Ogromna szkoda, że nie znałam wcześniej tego sposobu. Zawsze myślałam, że to koniec obuwia z takim problemem. Do szewca nie było warto nosić. A tutaj proszę, możliwość naprawy jest prosta i praktycznie bez kosztowna. Lubię takie DIY, gdzie da się coś jeszcze zrobić.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *