Jak zrobić nawóz do kwiatów w domu – najlepszy nawóz

Jak zrobić nawóz do kwiatówDoskonały nawóz do kwiatów można zrobić samodzielnie w domu. To nic trudnego, a zdecydowanie lepiej się sprawdza, niż większość nawozów sztucznych. Co więcej do zrobienia idealnego nawozu nie potrzebujemy niczego specjalnego, każdy posiada niezbędne składniki w domu.

Już na wstępie warto zaznaczyć, że przykładowo woda po gotowaniu warzyw na obiad (ta odcedzana) także jest dobrym nawozem. Podczas gotowania dowolnych warzyw, ich wartości odżywcze są transferowane do wody. Dlatego w rzeczywistości powinno się gotować bardziej na parze, niż w wodzie. Wtedy jest mniejszy ubytek ich wartości odżywczych do wody. A więc wody po gotowaniu na przykład ziemniaków, czy innych warzyw nie powinno się wylewać do kanalizacji. Warto po jej przestudzeniu podlać nią rośliny.

Jak zrobić bardzo skuteczny nawóz w domu – to bardzo proste. Wszystkie elementy organiczne mają w sobie wartość odżywczą. A tych w każdym domu wyrzuca się bardzo dużo. Szczególnie mowa tutaj o obierkach, skórkach po owocach i warzywach i tego typu elementach. Skórki owoców i warzyw to jedne z największych bomb wartości odżywczych – warto więc je wykorzystać.

Wszystkie te rzeczy mają w sobie mnóstwo wartości odżywczych. Nawóz z łupin, obierek, skórek owocowych czy pozostałości co brzydszych owoców oraz warzyw wykonuje się bardzo łatwo.

Wystarczy nalać do jakiegoś naczynia wodę kranową. Następnie można wrzucić do niej te wszystkie składniki i odczekać parę dni. Jest to jednak jak widać w tym wypadku dość powolny proces – dlatego ten nie jest najlepszy. Zbyt wolno będą uwalniane i w zbyt małych ilościach do wody składniki odżywcze – z tych zanurzonych w niej elementów.

Najlepszym sposobem na własny nawóz jest wrzucenie tego wszystkiego do wody, a następnie podgrzanie jej na kuchence. Wodę trzeba podgrzewać ale nie gotować. Musi być to wrzątek ale bez gotowania. Wtedy bardzo szybko zostają uwolnione wszystkie wartości odżywcze – właśnie do wody z jej wkładu.

Jest to więc bardzo podobny proces jak gotowanie warzyw w wodzie. Tutaj podgrzewamy kuchenne odpadki warzywno owocowe – aby przeniosły swoje wartości odżywcze do wody. Gotowanie takie bez wrzenia powinno trwać około 30 minut. Po tym czasie warto wyłączyć grzanie i odczekać, aż woda z zawartością przestygnie.

Gdy woda będzie już ostygnięta – od razu można podlać nią nasze rośliny. To już jest silny i bardzo żyzny nawóz. Takiej wody nie powinno się odkładać i magazynować. Z racji na występujące w niej duże zasoby odżywcze i biotyczne. Taka woda w przypadku magazynowania bardzo szybko by się zepsuła, od nadmiaru wartości odżywczych (żyznych). Dlatego trzeba ją wykorzystywać tego samego dnia, gdy zrobi się ten nawóz.

Przegotowane odpadki warzywno owocowe – można wykorzystać maksymalnie 3 razy w takiej obróbce termicznej z rzędu. Po tym czasie, już nie nadają się do wyrabiania z nich nawozu.

Warto je wykorzystać w przypadku posiadania działki na kompost. Bardzo ładnie i szybko się zamienią w kompost, po takiej obróbce cieplnej. Jak widać więc można maksymalnie wykorzystać takie elementy – które wcześniej miały być surowymi odpadkami. Nawóz do kwiatów, który przygotowujemy samodzielnie – jest znacznie bardziej żyzny niż kupne. Dodatkowo nie jest w stanie zniszczyć roślin, bo nie ma w sobie wartości mogących je spalać.

Nawóz zrobiony samodzielnie jest trochę podobny w działaniu jak muł wody – czyli najlepszy i najbardziej kaloryczny nawóz na świecie, a dodatkowo najbezpieczniejszy. Oczywiście nawóz na bazie wywaru jest wielokrotnie słabszy niż muł wodny (skoncentrowany nawóz w bardo dorbej frakcji z rozpadu biotów wodnych). Który to bije wszystkie inne elementy żyzności w jakości działania i bezpieczeństwa. Wywar ten jednak jest najbardziej do niego przybliżony działaniem i skutecznością.

Robiąc samemu nawóz uzyskuje się znacznie lepszą wartość odżywczą dla roślin. Dodatkowo maksymalnie wykorzystuje się wszystkie wartościowe składniki z rzeczy przeznaczonych do wyrzucenia. Jest to więc podwójna korzyść, zarówno dla portfela – bo to nic nie kosztuje, oraz dla środowiska.

Warto przygotowywać takie nawozy samodzielnie, nie trzeba tego robić często. Wystarczy od 2 do 4 razy w ciągu roku. Wtedy rośliny będą bardzo dobrze odżywione po podlaniu ich takim żyznym wywarem. Zapraszamy do kolejnych artykułów w serwisie.

8 komentarzy

  1. Kamara pisze:

    Sposób wydaje się bardzo dobry. Faktycznie znam od dawna sposób na to jak robić taki nawóz z skórki banana. Uczyła mnie tego moja mama. Skórkę banana wrzucało się do wody i tam stała parę dni, wtedy woda robiła się nawozowa. Ale ten sposób z artykułu jest jeszcze lepszy. Bo można wykorzystać z tego co widzę praktycznie wszystko. Spróbuję go na dniach.

  2. Zawadzki Andrzej pisze:

    Super pomysł na domowy nawóz. Nawet nie wiedziałem, że to może być tak łatwe. Także podoba mi się takie wykorzystywanie wszystkiego do ostatniej kropli. Faktycznie bardzo dużo wyrzuca się obierek i innych skórek od owoców. Niech się na coś przydadzą jeszcze. Tak na logikę wydaje mi się to dobrym pomysłem i faktycznie musi działać. Dobry pomysł podrzucę go żonie.

  3. Joanna Kolęda pisze:

    Już dzisiaj się za to zabrałam. Nigdy wcześniej nie pomyślałam, że można zrobić tak fajnie i naturalnie własny domowy nawóz. Myślę, że się sprawdzi. Na pewno będę go używać do własnych roślinek w domu. Także postaram się korzystać z tej wody po gotowaniu ziemniaków. Na parze nie lubię a woda się faktycznie przyda. Dziękuję za ten piękny i pouczający artykuł.

  4. Zuza43 pisze:

    Od zawsze zbieram odpadki kuchenne z owoców i warzyw. Samemu daje je na kompost. Mam działkę tuż przy domku i obok zaraz kompostownik. Kompost nigdy nie śmierdzi i szybko się robi. Taka ziemia jest bardzo dobra dla wszelkich roślin.

  5. Ogrodniczek pisze:

    Jak zrobić nawóz do kwiatów. Prosta sprawa można dokładnie wykonać go tak jak w tym artykule (filmie). Można także wykorzystać na przykład balkonowy lub działkowy kompostownik. To nie jest tak silny nawóz kompostowy (ziemia) jak sam nawóz z filmu. Ale także działa bardzo dobrze i daje sporo ziemi żyznej. Najskuteczniejszy nawóz to będzie jednak muł wodny, lecz nie zawsze nada się do zastosowań domowych. Muł wodny ma często mocny zapach.

    Samemu robię nawozy do kwiatów już od lat. Z reguły dokładnie na tych zasadach z tego artykułu. Wymaczanie lub przegotowanie skórek i odpadków kuchennych z warzyw i owoców. To bardzo skuteczna metoda. A pozostałości idealnie nadają się na posiadany kompostownik.

  6. Kinga S. pisze:

    Samemu robię nawóz do kwiatów też na tych zasadach. Bardzo ładnie kwiatki domowe rosną i są odżywione. Nawet nie trzeba dzięki temu zmieniać za często ziemi na nową. Tylko przy rozsadzie na większą donicę dodaje nowej ziemi. W innych wypadkach jej wartości odżywcze i kaloryczne są zapewniane właśnie przez nawóz do kwiatów. A ten oczywiście można zawsze zrobić samemu, dokładnie tak jak jest tutaj wszystko opisane.

    Może też do wywaru dodać odrobiny kurkumy aby aby wzmocnić kwiaty. Niektórzy dodają trochę imbiru i cynamonu co ma działać przeciw pleśni oraz robactwu w ziemi. Nawóz do kwiatów powinno dodawać się co jakiś czas. Na przykład zrobić takie podlanie wodą nawozową raz na miesiąc.

  7. Osetna pisze:

    Bardzo pomocny i trafiony artykuł. Akurat szukałam informacji jak zrobić nawóz do kwiatów. Szczególnie taki do kwiatów domowych a nie ogrodowych. Słyszałam już wcześniej o skórkach od banana, ale nigdy nie pomyślałam aby wykorzystać wszelkie skórki czy ogryzki.

    Przecież to jest genialne w swojej prostości. Nie wiem czemu mi to nie przyszło na myśl. Wypróbowałam już tą metodę dzisiaj po raz pierwszy. Na razie nie wiem, ale jestem pewna, że będzie bardzo dobra. Widać że ta woda musi być odżywcza dla roślinek. Teraz już zawsze będę wiedziała jak zrobić własny nawóz do kwiatów doniczkowych. Za to ogromnie dziękuję.

  8. John deree pisze:

    Ta pani na obrazku to robi nawóz w tych kwiatach?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *