Jak zrobić zerowanie (uziemienie) gniazdka elektrycznego

Zerowanie gniazdkaZerowanie gniazdka elektrycznego z reguły wykonuje się wtedy, jeśli nie posiada się przewodu uziemiającego. Można osiągnąć identyczny efekt, bez takiego przewodu znajdującego się w puszcze kabli elektrycznych gniazdek.

Zerowanie gniazdka daje taki sam efekt jak stosowanie (jeśli się go ma) kabla uziemiającego. Pomimo że wcale się go wtedy nie wykorzystuje – bo się go nie posiada. W przypadku posiadania kabelka w puszcze gniazdka elektrycznego dwukolorowego w barwie naprzemiennej żółtej i zielonej – należy skorzystać z tego przewodu uziemiającego. Wtedy nie trzeba zerować gniazdka elektrycznego.

Zerowanie gniazdka elektrycznego wykonuje się trochę inaczej niż typowe podłączenie. Mianowicie kabel fazowy (z reguły brązowy lub czarny) podłącza się standardowo – do otworu oznaczonego L lub po prostu informującym o napięciu. I na tym kończy się standardowa część podłączenia i rozpoczyna ta do prawidłowego zerowania.

Kable neutralne (zawsze niebieskie) podłącza się przy zerowaniu gniazdka tylko i wyłącznie do otworu, gdzie jest miejsca na kable uziemiające. Czyli łączy się je, jak widać trochę inaczej niż w typowym podłączeniu gniazdka – lecz to jeszcze nie jest koniec. W takim podłączeniu jeszcze prąd by nie działał w gniazdku. Z tego powodu, że kabel naturalny na razie nie ma połączenia z prawą dziurką gniazdka na wtyczki.

W obecnym układzie jest zabezpieczenie gniazdka bolcem – przed przebicia prądu na obudowę urządzeń elektrycznych. Następny krok to dodanie mostku (kabelka) do prądu powrotnego, czyli niezbędnego do działania prawego otworu gniazdka – za sprawą mostku kabelkiem.

Potrzebujemy do tego kabelek o długości około 6-10 cm i o przekroju podobnym do tych, które mamy w puszcze. Najlepiej jak dodatkowy kabelek będzie miał kolor niebieski (zgodny z działaniem) lub zupełnie inny niż obecnie używane w puszcze przewodów gniazdka – w celu odróżnienia.

Kabelek ten montujemy tworząc mostek jednym końcem w otworze gdzie są podłączone kabelki niebieskie – czyli w poracie uziemienia. Następnie drugi jego koniec montuje się w otworze na typowe kable naturalne niebieskie – czyli z boku prawego gniazdka elektrycznego.

Tak wykonane mostkowanie działa w pierwszej kolejności na zabezpieczenie przebicia prądem, a następnie standardowym obiegiem prądu elektrycznego w przewodach.

Wykonanie zerowania gniazdka jak widać jest bardzo proste. Warto je wykonać szczególnie wtedy, jeśli mamy do czynienia z uprzedzeniami podpinanymi do gniazdka o metalowej obudowie. Uziemienie gniazdek jak i zerowanie – zabezpiecza przede wszystkim przed przebiciami prądu na pracujące urządzenie.

Działa to tak z tego powodu, że prąd zawsze szuka najprostszej drogi ucieczki – prostsza będzie przez bolec zerujący (uziemiający) niż przez nasze ciało – dlatego wykonuje się takie podłączenia.

W przypadku jeśli nie używamy metalowych urządzeń, których obudowa może mieć przebicie – to nie jest to niezbędne. Ale także nikomu nie zaszkodzi posiadanie takiego dodatkowego zabezpieczenia.

Pozostałe czynności wykonuje się standardowo jak przy zakładaniu gniazdka elektrycznego. Chodzi o jego montaż w otworze technologicznym oraz zakotwienie, aby nie wypadło ze ściany. Należy pamiętać przy zerowaniu gniazdka elektrycznego o tym, aby dobrze umocować przewody. Tak aby się samoczynnie nie wysunęły ze swoich otworów. W innym wypadku trzeba będzie poprawiać ich założenie.

Poboczną korzyścią jest to, że gdy zerowanie gniazdka elektrycznego działa prawidłowo, prąd normalnie działa w gniazdku. Jeśli kabel tworzący mostek się poluzuje i przestanie funkcjonować takie dodatkowe zabezpieczenie – to automatycznie gniazdko też przestaje działać.

Oczywiście do czasu ponownego prawidłowego założenia mostka, łączącego kable neutralne z slotu uziemienia ze slotem prawej dziurki na wtyczkę. Zapraszamy do kolejnych artykułów oraz komentarzy.

2 komentarze

  1. Sedina

    Bardzo dobrze i rzeczowo opisane. Dokładnie tak to się robi. Wiele osób robi błąd i podłącza normalnie z obwodem do bolca a to błąd. Prąd szuka najprostszej ucieczki lub najłatwiejszego przewodnika. Inaczej musiał by się cofać.

  2. Wosorowicz

    Teraz urządzenia są z reguły tak zabezpieczone, że nie ma co przesadzać. Ja nie mam kabla uziemiającego w gniazdkach i nigdzie nic z tym nie robię. Nie ma to sensu, urządzenia są lepszej jakości bardziej odporne a i sieci energetyczne też już nie skaczą napięciami.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.