Kto jest odpowiedzialny za nadliczbowe zgony w Polsce – podczas pandemii

Zgodny ponad wymiar w PolsceNadliczbowe zgony podczas pandemii w Polsce – to odsetek śmierci spowodowanych odchyleniem od stanu standardowego. Jest on określany względem analogicznych okresów w poprzedzających latach. Śmierci nadliczbowe są więc zgonem osób, które mogły by nadal żyć – a więc coś w tym czasie poważnie zawiodło.

Niemal wszystkie kraje porudziały sobie z falą tak zwanej pandemii dobrze – natomiast Polska, pomimo jednych z najbardziej restrykcyjnych (często absurdalnie głupich) zarządzeń – miała zdecydowanie jedne z najbardziej tragicznych wyników.

Polska osiągnęła najwyższe ilość zgonów nadliczbowych wśród krajów UE – były to wyniki sięgające nawet 50% ponad prognozy w niektórych okresach – wyprzedzając tym samym katastrofalnie inne kraje zachodnie i północne. Dla porównania Niemcy to wynik 22,7, Francja 13,7 czy Szwecję 4,4 %. Polska miała zdecydowanie największy wskaźnik śmiertelności – który nigdy nie powinien się wydarzyć, i nie miał prawa się wydarzyć.

Szacuje się, że podczas tak zwanej pandami w nadmiarze umarło około 82 000 Polaków. Jest to katastrofalna liczba śmierci, za którą ktoś powinien być odpowiedzialny. Aż tyle osób mogło by żyć nadal. Innymi słowy można powiedzieć – działania rządu spowodowały śmierć ponad 80 000 Polaków – największy odsetek ponadwymiarowy w Europie.

Średnia szacowana śmiertelność wynosiła około 2 000 osób na każdy milion obywateli. Jest to najwyższa średnia względem nawet krajów OECD – czyli większości krajów cywilizowanego świata. Łączna liczba zgonów w czasie trwania całej pandemia w Polsce wynosiła aż około 114 626 osób – to średni wzrost rozłożony na cały okres o 22,57% zgonów względem poprzednich lat. Więc kto za to ponosi odpowiedzialność?

Za służbę zdrowia w Polsce jest odpowiedzialne Ministerstwo zdrowia wraz z ich ministrem. Samo ministerstwo nie forsuje postanowień zdrowotnych – to wykonuje cały sejmowy rząd i Polskie partie polityczne tam zasiadające. Za decyzje oraz postępowanie w czasie pandemii w Polsce podnosi odpowiedzialność cały skład rządu na czele z PIS. Moim zdaniem jest on odpowiedzialny za śmierć większości osób ze zgonów ponadwymiarowych. W normalnym państwie prawa, taki rząd by podał się do dymisji i toczyło by się postępowanie śledcze względem jego członków. Postępowanie rządu można przyjąć, że doprowadziło do śmierci ponad 80 000 Polaków, którzy nadal mogli by żyć. Jest to więcej ofiar niż podczas lokalnej wojny. Prywatnie nazwał bym działania polskiego rządu jako ludobójstwo poprzez swoje decyzje i działania – i za coś takiego powinni odpowiadać.

Dlaczego tak wiele osób zmarło w czasie tak zwanej pandemii – przede wszystkim chodzi tutaj o utrudniony dostęp do służby zdrowia. Dostępność placówek medycznych była bardzo ograniczona a wiele z nich nawet było pozamykanych. Zrodziło to absurd – przychodnie były pozamykane dla pacjentów z powodu panującej „w powietrzu choroby”.

Takie decyzje o możliwym znacznym utrudnieniu dostępu do świadczeń medycznych podjął Polski rząd. Osoby z poważnymi chorobami nie mogły więc się leczyć, a osoby z nowo powstającymi chorobami ich zdiagnozować. Podczas pandemii powstało znaczne pogorszenie ogółu stanu zdrowia Polaków – nie przez pandemię, tylko przez działania i decyzję rządu blokującego dostęp i świadczenia medyczne.

Niezbędne zabiegi i świadczenia były przesuwane w terminach i odwoływane. A to doprowadzało do znacznej ilości zgonów ludzi co mogli spokojnie nadal żyć. Także wiele osób zapadło na choroby, których by mogło uniknąć – gdyby była wcześnie zdiagnozowana. Co nie było możliwe, po przez brak dostępu do punktu medycznego.

Gdy otwarto placówki medyczne nadal spowalniano obsługą pacjentów, poprzez niezgodne z prawem wymagania testowania pacjentów. Nie ma prawnej możliwości narzucenia pacjentowi przebadania się przed udzieleniem mu pomocy, ani tym samym określanie dostępności do pomocy medycznej względem wyników testów. Więc kto jest za to odpowiedzialny? – nadal sejmowy rząd – forsujący w zasadzie bezprawne działania.

Cała sytuacja pandemiczna stworzyła nie tylko dużą ilość absurdów, ale także bardzo licznych przypadków łamania prawa obywatela na różnych płaszczyznach. Tutaj nie poruszymy dodatkowych kwestii finansowych i mielenia gotówki obywateli – która powinna być wyjaśniana przez sztaby niezależnych od rządu prokuratur i śledczych. Nadużyć finansowych i prawnych było niebotycznie dużo.

Za wszystko jednak jest odpowiedzialny moim zdaniem zawsze nadrzędny organ sprawczy – czyli Polski rząd na czele z PIS. Inne kraje miały znacznie mniej śmierci ponad wymiar standardowy – dzięki mądrzejszym decyzją rządzących, jak i lepszej oraz bardziej dostępnej służbie zdrowia.

Bez wątpienia za śmierci ponadwymiarowe, dodatkowo w największej skali w całej Europie odpowiada moim zdaniem rząd sprawujący władze na czele z PIS. W normalnym kraju taki rząd by podał się do dymisji i na zawsze opuścił życie publiczne a dodatkowo toczyło by się przeciw nim postępowania sądowe i śledcze.

W Polsce niestety obywatele tego nie wymuszają. Tym samym utwierdzając kolejne rządy, że urzędnicy mogą być bezkarni i dowolnie łamać prawo a nawet skazywać ludzi pośrednio swoimi działaniami na śmierć. Bo sami obywatele nic z tym nie robią w sposób masowy. Nie biorą spraw, które się dzieją we własnym kraju – we własne ręce. Tym samym skazują swoje własne życie i przyszłych pokoleń na mało znaczące istnienie w systemie władzy politycznej i urzędniczeje – która dodatkowo może bezkarnie łamać prawo.

Być może kiedyś się to zmieni – tylko wtedy jeśli obywatele zaczną interesować się polityką gospodarką a przede wszystkim nabiorą prawdziwego szacunku do samych siebie. Tylko wtedy wybiorą rząd, który nie będzie przypominał grupy przestępczej a prawdziwych narodowych polityków. Inaczej nie ma przyszłości na najbliższy czas i nadziei dla Polaków na lepsze jutro. A już na pewno nie ma z tym rządem, pod dowolnymi nazwami partii politycznych – które obecnie są w sejmie oraz osobami – którzy je tworzą. Zapraszam do kolejnych tematów oraz komentarzy.

3 komentarze

  1. Povid

    Bardzo bym chciał dożyć czasów, gdy rząd zacznie odpowiadać za to co zrobił i robi. Aby w każdym momencie obywatele mogli go wywalić na bruk lub do więzienia. Obecnie są to nietykalne święte krowy a to rodzi absolutną patologię i popycha takie bezkarne osoby do coraz większych przestępstw. Polski rząd to bez wątpienia jedna z bardziej skorumpowanych struktur na skalę europejską.

  2. Anna Buchart

    U mnie w rodzinie dwie osoby umarły w czasie pandemii. Ale żadna na wirusa tylko jedna na zawał, brak pomocy na czas oraz druga na przewlekła chorobę. Nie była leczona bo nie było w zasadzie żadnego dostępu do służby zdrowia tylko tele porada nic nie warta. To były osoby starsze ale na pewno by jeszcze żyły być może jeszcze kilka lat. I kto odpowie za ich śmierć? Płacili całe życie składki na NFZ a jak przyszło do tego aby skorzystać z pomocy to placówki były zamknięte.

  3. Barbara Surczyńska

    Powinien ktoś być odpowiedzialny w rządzie, za brak dostępu do szpitali i przychodni. Moja przychodnia była zamknięta przez kilka miesięcy a tylko porada telefoniczna. Skończyły mi się leki na astmę nie miała jak pobrać recepty na nowe. Po kontakcie wypisała mi leki jak poprzednio ale nie były dobre. Nie mogą mnie zbadać na żywo. Mało się nie udusiłam atakami gdzie brakował mi tlenu i nie miał mi kto pomóc. W szpitalu też nie mieli specjalisty na ten czas. Tylko stale wszędzie pytania a może to Covid, srovid a nie covid jak od lat mam astmę.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.