Lornetka 20 x 180 x 100 Bresser – Opinia

Opinia Lornetka BresserLornetka pryzmatyczna z wybitym napisem Bresser oraz parametrami 20x180x100 jest często sprzedawana w różnych miejscach. Wato już na wstępie powiedzieć, że jest to produkt dość popularny ale nie oryginalny i stanowi tylko podróbkę produktów prawdziwej niemieckiej firmy o nazwie Bresser – sam ten producent nigdy nie wytwarzał takich lornetek – co łatwo sprawdzić na jego stronach.

Lornetka ta posiada tak zwany płynny zoom – czyli przybliżenie sterowane za pomocą wajchy. Pryzmaty są rodzaju porro o szkłach bk 7. Sprzedawcy piszą o jej czystym obrazie – jednakże nie należy się tym dać zwieść – o czym będzie więcej w podsumowaniu tematu.

Posiada także podwójną regulację ostrości – czyli centralną do dwóch soczewek jednocześnie oraz regulację dioptrii prawego oka. Już na wstępie powinny pojawić się obawy gdyż na lornetce jest wybity napis x100 szerokości soczewki a faktycznie jest to około 80 mm. Posiada także antyrefleksowe soczewki oraz szklaną optykę.

Korpus jest wykonany z aluminium oraz pokryty gumowaniem. Sprzedawcy piszą, że jest odporna na warunki pogodowe. W zestawie znajduje się adapter na statyw, pasek na szyję, brezentowy pokrowiec na lornetkę, 4 denka ochronne – 2 z gumy i 2 z plastiku, ściereczka do szkieł, karton i sama lornetka.

Pole widzenia jakie określają sprzedawcy to 98 na 1000 m w przybliżeniu 20x. Waga lornetki to około 1500 gram oraz wysokość 27 cm i szerokość 22 cm. Fakty natomiast o tej lornetce są takie, jest to produkt podrobiony przez co nie ma gwarancji producenckiej.

Faktyczne przybliżenie nie wynosi 180 x – co łatwo sprawdzić porównując obraz zbliżenia 80x znanej firmy i dobrej jakości lornetki z tym produktem – powiększa około 85x faktyczne na maksymalnym zbliżeniu a nie 180 – co stanowi już obraz nieczytelny przez gigantyczne zakłócenia.

Większym problemem jest jej powiększenie użyteczne – powyżej deklarowanej wartości 90 jest jeszcze dopuszczalne w jakości obrazu (jest one faktycznie mniejsze być może do 50x). Im bardziej zbliża się obraz tym bardziej staje się on rozmazany i nieczytelny – powyżej ustawienia deklarowanego 90 x do 180x obraz staje się coraz gorszy aż praktycznie nie do zaakceptowania powyżej 120x deklarowanej wartości na lornetce.

Na minimalnym powiększeniu lornetka ma ładny obraz – i utrzymuje on się dopuszczalnie do wartości deklarowanej około 90x (co faktycznie stanowi znacznie mniejsze powiększenie). Warto zwrócić uwagę na fakt, że można nabyć w tej cenie inną lornetkę prawdziwej firmy, która będzie przybliżała faktycznie obraz tak samo a dodatkowo jej obraz będzie znacznie lepszy a sama lornetka znacznie mniejsza i lżejsza. Są to istotne rzeczy.

Naszym zdaniem jest to produkt nie warty zakupu. Sprawdza się tylko na minimalnym powiększeniu lub nieznacznym – więc po co za nią przepłacać i dodatkowo nosić tak wieki i ciężki przedmiot – skoro i tak nie użyje się jej deklarowanego powiększenia bo jest one nieczytelne – obraz nawet może się nakładać na siebie przez złe ustawienia soczewek.

Warto pamiętać że dobre lornetki nie mają tak dużej skali płynnego powiększenia – gdyż jest ona niemal niemożliwa do wykonania. Naszym zdaniem jest to produkt absolutnie nie warty uwagi i nabycia, to po prosu strata pieniędzy na rzecz niepraktyczną i nie działająca jak powinna.

Znacznie taniej można kupić inny lepszy sprzęt a dodatkowo znacznie mniejszy i o lepszych faktycznych parametrach. Zapraszamy do kolejnych tematów.

Jeden komentarz

  1. Myśliwski

    Najlepsza recenzja jaką widziałem do produktów tego typu. Dokładnie one mają gigantyczne powiększenie jakie wcale nie ma miejsca. Na nich jest napisane że 80 czy ponad 100 zbliżenia obrazu – a nie mają nawet około 50 realnego. To wszystko to są totalne oszustwa tych producentów czy sprzedawców. Jak coś powiększa nawet 20x to już jest dużo a co dopiero 100x – to by było tym widać przy optyce dosłownie główkę zapałki z kilometra a guzik realnie będzie widać.

    Moja myśliwska ma 10×50 i przez nią dokładnie i dalej widać niż tych 80×90 to są kpiny i nabijanie przez sprzedawców ludzi w butle. Bardzo dobrze, że napisaliście ten artykuł, ludzi trzeba uświadamiać.

Skomentuj Myśliwski Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.