Lornetka Delta Optical Entry 10 x 50 – Opinia i Test

Lornetka Delta Optical EntryLornetka Delta Optical Entry 10×50 to model bardzo często polecany w internie, szczególnie spośród lornetek z średniej półki. Warto dodać, że lornetka sprzedawana dawniej być może różni się od tej dostępnej dzisiaj. Niestety tak robi wiele firm, że obniża jakość własnych produktów przy jednoczesnym podnoszeniu ceny.

Delta Optical wypuściła na rynek masę różnego rodzaju lornetek – różnice w nich często są minimalne lub niemal żadne. To akurat źle świadczy o firmie, bo lepiej jak by miała wyraźny podział sprzętów i ich różnie. Niestety często różnią się tylko nazwy i kosmetyczne detale. Duże znane firmy wypuszczają z reguły kilka modeli bazowych, a nie kilkanaście czy kilkadziesiąt.

Delta Optical Entry 10×50 to lornetka z powiększaniem optycznym 10x oraz tylnej soczewce wejściowej obrazu 50 mm. Soczewki wykonane są ze szkła z powłokami MC (co dokładnie nie znaczy naszym zdaniem nic wartego wspominania) oraz pryzmacie porro BaK4.

Obraz widoczny przez lornetkę jest dość dobry. Posiada zadowalającą ostrość na dużej płaszczyźnie obrazu. Istnieje w nim obwódka zniekształcenia chromatycznego. Na szczęście obwódka jest stosunkowo cienka. Na krawędziach obwódki brak istotnego przyciemnienia. Obraz w lornetce można określić jako dobry, ale ma także wady.

Ostrość obrazu jest zachowana w dużej płaszczyźnie ale powstaje lekkie boczne winietowanie ostrości. Dodatkowym problemem jest zauważalne wybielanie obrazu (podobne do gamy). Kolory w niej są lekko jak wyprane. Daje to nierzeczywiste oddawanie barw. Jasność jest duża ale może być irytujące, że wszystko jest lekko wybielone.

Sprawność zmierzchowa wynosi 22,4 a jasność względna 25. Średnica źrenicy wyjściowej 5 mm i odsunięcie od niej okularu 12 mm.

Kątowe pole widzenia to 6,5 stopnia o zakresie pola widzenia 114 metrów na 1000 metrów. Minimalna odległość ostrzenia to 9 metrów. Pole widzenia w Delta Optical Entry 10×50 jest bardzo dobre. Powiększenie rzeczywiste obrazu jest zauważalnie trochę większe niż 10x (bliżej 11) – z czego pole widzenia jest prawdopodobnie lekko mniejsze.

Regulacja ostrości jest centrala oraz prawego oka w zakresie -/+4 dioptrii. Rozstaw okularów 54-73 – pozwoli na używanie lornetki dla każdego typu budowy głowy oraz rozstawu oczu.

Klasa ochronności przez wodą wynosi IPX1 – czyli brak takiej realnej klasy. Wytrzyma ona kilka kropel rzadkiego deszczu. Natomiast może swobodnie zaparować nawet wewnątrz podczas nagłej i dużej zmiany temperatur. Czyli szczególniejsze gdyby była używana na mrozie i przyniesiona następnie do ciepłego domu.

Lornetka posiada standardowe wejście statywowe. Wymiary jej to 170 wysokości na 200 szerokości na 68 mm grubości. Masa lornetki to 852 gramy. Jej czas gwarancji to podstawowy zgodny z prawem handlowym wynoszący 2 lata. Niektóre inne firmy oferują 5 lat (Bresser) lub nawet 10 lat (Nikon) gwarancji producenta.

W zestawie lornetki Delta Optical Entry 10×50 otrzymamy:

  • Lornetkę Delta Optical Entry 10×50.
  • Pokrowiec do przechowywania lornetki bez paska – dość niskiej jakości. Brak paska do przenoszenia a dodatkowo także szmaciany (pomimo, że na większości zdjęć wygląda jak skórzany).
  • Ścierkę do czyszczenia soczewek – niskiej jakości.
  • Pasek do zawieszenia lornetki na szyi – wysokiej jakości (szeroki).
  • Zaślepki do soczewek – względnie niskiej jakości. Dwie zaślepki obrazu wejściowego mają wady – są za duże i same wypadają.
  • Instrukcje obsługi oraz karty gwarancyjne.
  • Oryginalne opakowanie od urządzenia.

Lornetka Delta Optical Entry o parametrach 10×50 jest całkiem dobra, ale nie idealna. Bardzo podobne rezultaty ma do niej model Discovery tego samego producenta. Z czego w lornetkach Discovery naszym zdaniem obraz jest przyjemniejszy, a sprzęt jest tańszy. Jeśli ktoś szuka sprzętu o względnie dobrej jakości obrazu, to warto zainteresować się modelem Entry. Nie jest to lornetka wysokiej jakości, ale już ze względnie dobrych. Zapraszamy do kolejnych tematów oraz komentarzy.

2 komentarze

  1. Traser

    I takie testy to ja rozumiem. Konkrety bez lania wody i wciskania jakiegoś kitu. Faktycznie warto przyjrzeć się dwu na raz i wybrać lepszą. Kupiłem tydzień temu Biekruta i tragedia, odesłałem to do sprzedawcy. To niepoważne jak oni mają beznadziejna jakość optyki. Zobaczymy teraz coś nowego.

  2. Bruczkowik

    Entry miałem. Pamiętam ją, że była całkiem dobra. Ale mnie wkurza w lornetkach jak rolka ostrości działa za lekko. Ona bardzo lekko latała. Także mi się nie podobało to, że brakowało w niej odporności na wodę. Wtedy swoją sprzedałem i zakupiłem taką, co wytrzyma zanurzenie do 1 metra w wodzie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.