Wędki teleskopowe Miracle Fish – Opinia i Test

Miracle Fish Wędki teleskopoweWędki teleskopowe Miracle Fish (Cudowna ryba) – to tanie wędziska o dość dobrych rozwiązaniach. Miracle Fish jest dość mało znaną firmą, o niezbyt szerokiej ekspansji produktów na rynek europejski.

Testowaliśmy dwie wędki teleskopowe firmy Miracle Fish – wędki te nie mają żadnego modelu porządkowego. A więc musimy je opisywać, bo nie mają nazw własnych. Moim zdaniem powstają w tej samej fabryce co produkty innych chińskich marek – takich jak Rumpol czy FL lub Hokkaido i tym podobne.

Do testów zakupiliśmy dwie wędki teleskopowe o różnych rozwiązaniach konstrukcyjnych. Obydwie miały długość 360 cm – najdłuższe w swoich klasach. Warto zaznaczyć, że pod nazwą Miracle Fish tych wędek prawdopodobnie się nie znajdzie. Często w ofertach sprzedaży – trzeba zawracać uwagę na ich wygląd i nabywać je po wyglądzie. Bo często nie są podawane ich nazwy firm.

Artykuł podzielimy na osobne opisy każdej z dwóch wędek.

Wędka teleskopowa Miracle Fish z uchwytami korkowymi. Posiada zdobienia na całym wędzisku w czarno szarą kratkę (rąby). Jest zabójczo podobna do modelu FL Blue Print. Posiada niemal wszystkie takie same rozwiązania, lecz jest trochę bardziej elastyczna.

Ciężar wyrzutu to określane przed producenta 40 – 80 gram – jest dość mocno elastyczna. Długość transportowa około 66 cm. Długość wędziska miała wynosić 3,6 m z czego wynosi realnie 3,32 cm. Jak to w chińskich produktach zabrakło jej sporo centymetrów. Szczytówka jest jednolita czarna. Przelotki są stalowe z wkładkami porcelanowymi.

Uchwyty wędki są wykonane z warstwy korka naklejonego na piankę. Cała wędka waży około 320 gram. Jest bardzo lekka i stosunkowo dobrze wyważona. Składa się z 7 sekcji z czego posiada 6 przelotek. Podczas łowienia sprawdza się na razie bardzo dobrze. Nie zauważyłem żadnych problemów z jej działaniem. Jest wykonana ładnie i estetycznie. W połowie 2022 roku dałem za nią 46 zł.

Wędka teleskopowa Miracle Fish z uchwytem czarnym z pianki typu karpiowego. Wędka powinna mieć także 3,6 cm długości a posiada 3,27 m – brakuje jej jeszcze więcej centymetrów. Jest znacznie sztywniejsza niż poprzednia. Posiada mniejsze ugięcie podczas pracy wędziska na łowisku.

Stalowe przelotki o złotym kolorze oraz tak samo porcelanowe oczka w przelotkach. Szczytówka również cała czarna. Całe wędzisko jest jednolicie czarne i matowe. Wygląda bardzo elegancko ze złotymi elementami. Mocowanie kołowrotka jest wysunięte typowo dalej ku przelotką, tak jak w wędziskach karpiowych. Wędka sprawia wrażenie bardzo solidnej. Także dobrze, że jest stosunkowo sztywna.

Jej dużą zaletą jest także względnie dobre wyważenie. Posiada jednak słabsze niż wcześniej opisywany model. Odrobinę jest lekkie ciągnięcie ku przodowi wędziska. Całe wędzisko jest bardzo lekkie i waży około 330 gram.

Ogólnie prezentuje się ona bardzo estetycznie i świetnie pracuje na rybach. Po za tym, że jest odrobinę nierówno wyważona oraz ma długość krótszą o ponad 30 cm – niż deklarowana przez producenta. Jej długość transportowa to także 66 cm. Tak samo jest to 6 przelotek na 7 sekcjach. Kosztowała w tym samym czasie o 1 zł taniej niż poprzednia.

Obydwie są wykonane z włókna szklanego z węglowymi szczytówkami. Muszę powiedzieć, że sprawdzają się na łowisku bardzo dobrze. Są to lekkie wędziska o dobrej długości oraz łowi się na nie przyjemnie. Na pewno są to najlepsze wędki, które testowałem w ostatnim czasie. Jeśli ktoś szuka tanich a dobrych wędzisk – to zdecydowanie mogę je polecić.

Udało mi się na tą sztywniejszą złowić nawet kilkukilogramową rybę (lina). Ta bardziej elastyczna także sprawdza się bardzo dobrze. Postanowiłem sobie zatrzymać obie na dłuższy czas. Jeśli coś z nimi się stanie za jakiś czas lub lata, to dam o tym znać w artykule po jego edycji. Zapraszam do kolejnych tematów w serwisie.

2 komentarze

  1. Grande

    Z wyglądu faktycznie całkiem ładne są to wędki. Samemu mam spining ale myślę o nowej jako dodatkowa. Choć prawdę mówiąc coraz mniej czasu mam na ryby i chęci. W wodzie już mało ryb a dodatkowo woda widać w Polsce to często syf. Śmietnik europy to i woda słaba i ryby nie bardzo zdrowe.

  2. Kirkowski Piotr

    Miracle fish faktycznie mało znane w Polsce. Ale po opisie widzę, że to całkiem fajne wędziska. Warto się zainteresować nimi bliżej, gdy pojawi się potrzeba na nowy sprzęt.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.